Tak mnie ostatnio wciągnęło szycie,że wczoraj zapomniałam o obiedzie,na szczęście ocknęłam się godzinę przed i zdążyłam na czas przygotować obiad.
Jak już wspomniałam w poprzedniej notce zabrałam się za brązy. Materiał to elana z wełną,a tasiemka którą jest wykończona spódnica jest w odcieniach brązu,a jej wzór przypomina turecki.
Przyznam się wam,że namęczyłam się troszkę z tą tasiemką zwłaszcza przy przyszywaniu jej na patki i wszywaniu patek na materiał. Jednak warto było się pogimnastykować,bo z efektu końcowego jestem zadowolona. Zwlekałam z napisaniem notki gdyż spódnica nie była wykończona i dopiero wczoraj podszyłam ją podszewką.
Szkoda tylko,że zdjęcie nie oddaje uroku spódniczki.
Szkoda tylko,że zdjęcie nie oddaje uroku spódniczki.
PRZÓD
TYŁ
KIESZONKA Z PATKĄ
DÓŁ SPÓDNICY
MOJA PROPOZYCJA




