Obserwatorzy

wtorek, 13 listopada 2012

Ołówkowa w kurzą stopkę,misie i wygrane candy

Zakładając bloga nie spodziewałam się,że poznam tak wiele ciekawych osób prowadzących blogi nie tylko o szyciu. Okazało się,że wasze blogi to zamiłowanie do szydełkowania,sutaszu,gotowania,drutów,koralików,papieru,ceramiki itp. Zaskakujecie mnie swoją pomysłowością i różnorodnością oraz ilością postów jakie u was powstają. Ja niestety nie mam tyle czasu na pisanie i publikowanie postów dlatego sporo moich prac nie zostaje sfotografowanych zanim "idzie w świat".
Dzisiaj chciałabym wam pokazać ołówkową spódnicę uszytą z tzw kurzej stopki.
Zapinana jest po środku tyłu na zamek z małym rozporkiem na dole. Po bokach ma nieodzowne kieszonki,które uważam,że zawsze się przydadzą do schowania np. chusteczki,kluczy czy telefonu komórkowego. Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam kieszenie w spódnicach więc nie mogę oprzeć się pokusie uszycia ich. Materiał z którego uszyta jest spódnica to wełna z domieszką. Właścicielką spódnicy jest Pani Irena,którą pozdrawiam.
 
 
 
 
Ostatnio byłam tak zaszyta spódnicami,że jeden dzień postanowiłam od nich odetchnąć i uszyłam MIŚKI. Każdy z nich ma kokardkę i uszko które pozwala powiesić misia np. nad łóżkiem dziecka.

 
 
 

A teraz najmilszy punkt postu. Wygrałam Candy u Aleksandry i chciałabym się wam pochwalić cudeńkami jakie dotrzymałam w pięknie zapakowanej paczuszce.
 
 
Kawki były smaczne,a mała paczuszka kryła piękny medalion.
 

 

 
Aleksandra ku mojemu zaskoczeniu i radości dołożyła jeszcze piękną broszkę,którą ja osobiście przypięłam do beretu i dumnie teraz z nią spaceruje na zakupach.
 
 
Do broszki jak ulał pasuje chusta w moim ulubionym kolorze,ach co ja wam będę pisać,podziwiajcie same.
 

 
Jak widać Ola ma złote  rączki którymi umie wyczarować niesamowite rzeczy. Olu ślicznie dziękuję za te piękne prezenty,jesteś niesamowita. Moja mama oglądała twoje prace i jest pełna podziwu. Zapraszam na Bloga Aleksandry tam możecie podziwiać jej prace.

Witam nowych obserwatorów na blogu.
 

35 komentarzy:

  1. Prześliczna spódnica! sama jestem na etapie nauki szycia ich więc chłonę każdą informację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nieźle tobie wychodzi to szycie bo twoja spódnica wyszła piękna,czekam tylko na efekt końcowy :)

      Usuń
  2. Twoje spódniczki to prawdziwe cudeńka.... ta jest śliczna :)
    a misiaki - słodziaki.... może i ja sie kiedys skuszę na uszycie takiego....
    wprawdzie szyję od dziecka ... tak tak jeszcze niesięgałam nogami do pedałów Singera.... ale teraz jakoś bliżej mi do drutów, a maszynę wyciagam z konieczności....
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi,ze gdybym miała chociać odrobinę talętu w kierunku drutów już dawno bym się zanie zabrała. Dobrze,że mogę podziwiać twoje drutowe dzieła :)

      Usuń
  3. Zapraszam do mnie po wyróżnienie i pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu dziekuję bardzo za wyróżnienie :*

      Usuń
  4. No, no! Ale się dzieje! Szyjesz, wygrywasz, dostajesz prezenty - bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję tylko,ze tak rzadko mogę odwiedzać wasze blogi i za mało piszę na swoim ale brak mi na to czasu.

      Usuń
  5. zgadzam się, trzeba się troszkę namęczyć przy myciu ;)
    słodziutkie misie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa MISIACZKI znalazły juz swój dom,trzeci na niego czeka :) Dzisiaj czeka mnie zaszczyt mycia tych długaśnych włosów ;)

      Usuń
  6. Gratuluję wygranej! :) Spódnica wyszła świetnie!

    Pozdrawiam, El clavel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygrana ucieszyła mnie bo Aleksandra robi piękną biżuterię :)

      Usuń
  7. Choć nie przepadam za spódnicami, to Twoje są godne podziwu i niewątpienie chętnie noszone. Kieszonka, to bez wątpienia niezbędny element odzieży, bo gdzieś trzeba schować swoje 'przydasie'.
    Odskocznia od spódnic przyniosła wspaniałe dzieła! Śliczne misiaczki :))
    Na koniec, ale nie mniej ważne! Gratulacje(!) z okazji wygranego Candy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Propo kieszeni mam takie zdanie jak ty,zawsze można coś do nich schować ;)A odskocznia była bardzo miła i na chwilę pozwoliła wrócic do dziecięcych lat ;)

      Usuń
  8. Śliczna spódnica! :) Jakie piękne misie!


    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplementy. I zaproszenie do ciebie,na pewno skorzystam :)

      Usuń
  9. Jakie śliczne rzeczy szyjesz - jak ja bym chciała umieć tak szyć - misie słodziaki - gratulacje wygranej :) ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to ty tworzysz wspaniałości na drutach :)))

      Usuń
  10. Świetna spódniczka Aniu! A misie urocze:) Gratuluję cukierasków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kasiu :* A cukieraski naprawdę słodkie :)

      Usuń
  11. Zapraszam po wyróżnienie na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję już biegne odebrać :)

      Usuń
  12. Spódnica jest piękna taka klasyczna. Misiaki są uroczę. Sama zamierzam takie uszyć. A wygrana w candy bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz czekam na twoje miśki :) A candy od Aleksandry jest super :)

      Usuń
  13. Ańdziu - szalejesz ze spódnicami! Co jedna to fajniejsza. A ta jakoś szczególnie mnie urzekła, chyba z racji tego, że mam niezly kawałek pięknej kratki, która tak sie do mnie uśmiecha z pudełka i woła - uszyj mnie, uszyj! No i bardzo lubię spódnice ołówkowe, bo po prostu świetnie w nich wyglądam :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za miłe słowa :* Mam nadzieje,że uszyjesz tą krateczkę i pochwalisz się nią na logu :)

      Usuń
  14. Pięknie szyjesz, zazdroszczę umiejętności!!! Misie przesłodkie!!!
    Gratuluję wygranej:)
    Pozdrowienia cieplutkie przesyłam i udanego tygodnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zazdroszczę tobie twoich umiejetności,a jedna z nich sa te piekne choineczki które ostatni pojawiły sie u ciebie na blogu i które postanowiłam zrobić :) Pozatym robisz sliczna biżuterię i piękne ozdoby :)

      Usuń
  15. A ja dla odmiany nie jestem zwolenniczką kieszeni w spódnicach :) W ogólne nie lubię wkładać nic do kieszeni, taki jakiś uraz mi pozostał po tych rozciągniętych (od noszenia w nich telefonu) kieszeniach jeansów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeansy maja to do siebie że się rozciągają ale zwykły materiał nie rozciąga się ;)

      Usuń
  16. świetna spódnica... ale dla mnie to jest kratka:) bez problemu możesz ją zgłosić na kratkowe wyzwanie u JoliJoo:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gacuś na wyzwanie do LolaJoo zgłosiłam MIŚKI z mojego obecnego postu ;)

      Usuń
  17. Widziałam Twoje spódnice ołowkowe na allegro, miałam na jedną chrapkę ale niestety jest za mała. Czy będziesz może wystawiać większe rozmiary? Chodzi mi o tą http://allegro.pl/spodnica-olowkowa-kurza-stopka-kratka-40-kieszenie-i2820228706.html ale rozmiar 42

    OdpowiedzUsuń
  18. Miło mi,że znalazłaś mnie wśród tego tłumu. Niestety nie mam już tego materiału. Ale zapraszam,bo wciąż wystawiam coś nowego i może znajdziesz coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale cudna spódnica ! mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń