Obserwatorzy

niedziela, 16 lutego 2014

Otulacze,Golfy i Czapki mojej mamy

Dzisiaj chciałabym się pochwalić zdolnościami mojej mamy,która urodziła się z drutami w dłoni. Nie ma rzeczy której by nie potrafiła na nich zrobić. Ostatnio powstały otulacze,golfy i czapeczki których kilka zdjęć wklejam poniżej.
 






Mam nadzieję,że nie zanudziłam was zdjęciami.
 
A na koniec dla WAS zdjęcie kwiatków na pozytywne rozpoczęcie tygodnia.
  
 

środa, 5 lutego 2014

Kratka rządzi

Ostatnio  u mnie rządzi kratka i nie tylko w spódnica ale również w zabawkach które postaram się w najbliższym czasie pokazać.
Lubię szyć kratkę,choć nie raz nieźle się nagimnastykuję by wzór pasował na tip-top. Zresztą co ja wam będę pisała nie jedna z was zapewne męczyła się z kratką np przy wszywaniu zamka.
 



 
Pozdrowienia dla Pani Ewy która jest właścicielką spódnic.
 
Na koniec moje psiaki.
Tak było jeszcze parę dni temu na spacerze w lesie.
 

A to moja kochana Czarnulka która dzielnie pilnuje posesji.
Nera na zdjęciu brak bo wylegiwał się w słonku na tarasie.

  
Ps. Pozdrowienia dla Janeczki i jej męża Romka :)

niedziela, 26 stycznia 2014

Nadrabiam blogowe zaległości

Wiem,wiem sporo mnie nie było i zastanawiam się czy się tłumaczyć czy od razu przejść do nadrabiania zdjęciowych zaległości. Jednak myślę,że małe wyjaśnienie wam się należy. Po nowym roku złapało mnie grypsko,a jak już doszłam do siebie to nadrabiałam urządzanie domu,szycie i wizyt w schronisku dla psów. 
Zacznę może od szycia. Poniżej wklejam dwie spódnice których właścicielką została Pani Renata (serdecznie pozdrawiam). Gdy siadałam do uszycia tej spódnicy to pomysł jej powstawał wraz z szyciem. Najpierw wyrysowałam jej kształty i zszyłam,a później kombinowałam z przeszyciami. Na końcu stwierdziłam,że pasmanteria w kolorach czerni,szarości i pomarańczy doskonale pasuje do ozdobienia dołu spódnicy.
Spódnica w kształcie trapezu,materiał to wełna z domieszką.
 

 
Klasyczny ołówkowy krój doskonale pasował do kurzej stopki,materiał to wełna z domieszką. Nie mogłam oprzeć się pokusie i  po bokach uszyłam kieszenie.
 
 

 
A że zimą sprawdzają się ciepłe spódnice kolejna również jest z wełny z domieszką. Klasyczna ołówkowa w kolorze brązowym w delikatne czarne paski. Mam nadzieję,ze Pani Irena jest zadowolona z jej kupna.
 


A co słychać w Schronisku w Gaju?
Jak tylko pozwala mi czas i pogoda która ostatnio nas nierozpieszcza to jadę do schroniskowych psiaków,by pospacerować z nimi w lesie.
Mój kolejny schroniskowy ulubieniec to Dziczek,który jest bratem Czarnulki adoptowanej przez nas ze schroniska we wrześniu zeszłego roku. Prawda,że bardzo podobni do siebie?
DZICZEK czeka na swojego Pana w Schronisku w Gaju.
 
 
 CZARNULKA nasza psinka zaadoptowana i szczęśliwa w ciepłym domu.


Poniżej Czarna z Nero. Oboje wylegują się na psim dywaniku.

 
Na koniec widoki z okien domu.


 
 Życzę wszystkim miłego tygodnia.