Obserwatorzy

niedziela, 17 czerwca 2018

Misiu

O misiach było w tym poście, a dziś przedstawiam wam kolejne które mają już swoich właścicieli.




Szycie misiaków sprawia mi dużą przyjemność, choć nieźle trzeba się nagimnastykować przy przyszywaniu ruchomych łapek na guziki.


Miłego dnia.

3 komentarze:

  1. Urocze misiaki. Muszę przyznać, ze również od czasu do czasu z przyjemnością siadam do szycia maskotek i innych drobiazgów. A jak jeszcze człowiek spojrzy na radość obdarowanego dziecka to az serce rośnie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń