Obserwatorzy

piątek, 4 maja 2012

Wiosenne

Myślę,że każda/y z was zgodzi się ze mną,że wiosna to najpiękniejsza pora roku. Wszystko budzi się z zimowego snu i świat zakwita barwami,kształtami i zapachami.

Ta pora roku daje nam wiele nowych możliwości,nie tylko w fakturze,kolorystyce i wzornictwie materiałów,możemy również zaszaleć z fasonem. Drapowania,marszczenia,zakładki,cięcia zaszewki,przeszycia i wiele,wiele innych możliwości czeka na naszą inwencję.

Do uszycia ostatnich spódniczek które chciałabym wam dzisiaj zaprezentować zainspirowała mnie właśnie wiosna.


Materiał to cienka bawełna.




Bawełna z lycrą.


Włoska bawełna cienka i zwiewna.


Materiał to tzw kryształek.



Cienki lejący materiał.


Również włoska i zwiewna bawełna.


Spódniczki uszyte są z cienkich i zwiewnych materiałów,które w upalne dni pozawalają oddychać skórze,a my nie czujemy się skrępowane.

To tyle na dzisiaj.

Życzę wam udanego weekendu.

czwartek, 5 kwietnia 2012

Szycie i świateczne życzenia

Dostałam wyróżnienie od Isabell za które serdecznie dziękuję :)

Teraz mi przypadł ten zaszczyt by wyróżnić osoby.
Wyróżnienie to jest przyznawane blogom, które nie mają jeszcze 200 obserwatorów.
Zgodnie z zasadą wyróżnienie przekazuję 5 blogom:





Święta tuż tuż,a ja nadal nie przygotowana,a to wszystko przez szycie (na coś trzeba zrzucić). Od ostatniego wpisu uszyłam parę spódniczek,a niektóre z nich znalazły swoich właścicieli. Dzisiaj przedstawię kilka z nich by udowodnić,że moja nieobecność na blogu jest usprawiedliwiona.

Pierwsza z nich to czerwona bombka uszyta na gumie z kieszeniami z boku.



Druga to mini na drobną i szczuplutką osobę.
Uszyta na gumce,delikatnie zmarszczona w pasie. Zapinana z boku na zamek.





Kolejna spódnica to klasyczny ołówkowy krój. Materiał to wełna średniej grubości,splot kurza stopka w odcieniach brązu. Z tyłu zapięcie na zamek i rozporek.






Następna uszyta z materiału - wełna z domieszką w kolorze grafitowym. Uszyta na karczku.
Góra i dół spódnicy ozdobiona haftem. Zapinana na zamek z boku.




Piąta spódnica to połączenie dwóch materiałów. Podstawa spódnicy to kratka - ubraniówka.
Natomiast karczek kieszenie i dół spódnicy wykończone są brązową wełną.
Spódnica zapinana z boku na zamek.




Ostatnia spódnica to sztruksowy trapez uszyty na pasku. Z przodu kieszenie,zapięcie z boku spódnicy. Zdjęcie nie jest najlepszej jakości ale zapewniam że sztruks był w paski w kolorach brąz z granatem. Z przodu spódnicę ozdobiłam wszytymi paskami i guzikami.





To tyle na temat szycia. Dzisiaj niestety muszę się pożegnać z maszyną i zabrać za przedświąteczne przygotowania. Przede mną sprzątanie domu,zakupy i przygotowywanie świątecznych przysmaków.
A jak wyglądają u was przedświąteczne dni?


sobota, 10 marca 2012

Kolejne fantazyjne spódnice

Ostatnio pochwaliłam się moją nowa maszyna którą zastąpiłam mojego wysłużonego Łucznika. Tak byłam szczęśliwa z zakupu Brother Nv 50,że zapomniałam napisać jakie ma możliwości. Tak więc dzisiaj odsyłam was do strony Mesin gdzie możecie poczytać coś na temat tej maszyny.
Powoli zaczynam korzystać z jej dobrodziejstw i dlatego dzisiaj mogę pochwalić się spódniczkami uszytymi na niej i ozdobionymi haftami wybranymi z tablicy ściegów.

Pierwsza z nich jest w kolorze ciemny popiel z czerwonym haftem,ozdobnym marszczeniem i guzikiem.





Druga  w kolorze czarnym z zielonym haftem i guzikiem zielonym-perłą.





I trzecia,która uszyta była tuż przed kupnem maszyny.
Ozdobiłam ją kolorowymi przeszyciami i marszczeniami.





Wszystkie spódnice uszyte są z dość cienkiego materiału -  wełna z domieszką.
Uwielbiam w spódnicach kieszenie tak więc nie mogłam oprzeć się pokusie by te również miały kieszonki do których na pewno wmieści się jakiś drobiazg (czytaj: klucze od domu,telefon komórkowy czy chusteczka do nosa). Niestety ostatnia ich nie posiada ze względu na brak materiału.


Na koniec parę zdjęć moich ptaszków które przez zimę odwiedzały mnie,a raczej mój karmnik. 






Życzę wam miłego weekendu.