Obserwatorzy

niedziela, 4 marca 2012

Moja pracownia z Brother NV 50 i spódniczki w kratkę

Sporo czasu minęło od mojej ostatniej notki ale spowodowane było to bieganiną za nową maszyną i nauka szycia na niej.
Przestawiam wam moją pracownię i nowe cudo Brother NW 50


Maszyna godna polecenia nie tylko ze względu na estetyczny wygląd ale również na swoje funkcje,ściegi i różnego rodzaju udogodnienia. 
Maszynę kupiła u tego samego sprzedawcy co owerlok o którym pisałam wam w notce Moje nowe cudo.

Jeszcze nie opanowałam wszystkich "chwytów" tej maszyny ale powoli zaczynam łapać o co chodzi.



Kiedyś bardzo bałam się kratki,za to teraz uwielbiam ją ze względu na fakturę materiałów,kolorystykę i samą wielkość kratek z których to można wyczarować nesamowite spódnice.
Dzisiaj kolejny raz przedstawię wam moje kratkowe spódniczki.

Pierwsza z nich jest na szerszym pasku z ozdobnymi patkami i dość szerokimi szlufkami,by można było założyć zarówno wąski jak i szeroki pasek.
Delikatnie rozkloszowana od linii bioder.




Druga spódnica to klasyczna ołówkowa,uszyta na karczku, z rozporkiem po środku tuły.
 Materiał to wełna średniej grubości we wzór kurza stopka. Z tyłu rozporek i zapięcie na zamek.




Trzecia to krateczka w odcieniach bieli,pomarańczu,brązu i szarości.
Uszyta na karczku i ozdobiona patkami które przeszyte są lamówką w szarym kolorze.
Spódnica jest delikatnie rozkloszowana od linii bioder i zapinana po boku na zamek.




Miłego niedzielnego popołudnia :

środa, 15 lutego 2012

Fantazyjne spódnice i zaproszenie do zabawy od dafefy

Dostałam zaproszenie od dafefy w zabawie "Nasze ulubione seriale"


Nie mam zbyt dużo czasu na TV ale jeśli tylko uda mi się uszczknąć czasu to z seriali oglądam:

1 Dr Hause

2 M jak miłość

3 Barwy Szczęścia

Nie wiem kogo zaprosić do zabawy,bo nie mam was tak dużo na liście odwiedzanych ale jeśli macie ochotę i czas to zapraszam:







Dzisiaj przedstawię wam fantazyjne spódnice.

Pierwsza z nich to spódnica ze sztruksu w kolorze czarnym z czerwonymi przeszyciami. Ozdobiona kokardką i guzikami również w kolorze czerwieni. Właścicielka spódnicy jest z niej zadowolona i mam nadzieję,że spódnica dobrze jej służy.


Druga również uszyta jest z czarnego sztruksu z dodatkiem włoskiego sztruksu (folk) z którego uszyłam patki,kireszonkę z przodu i wykończyłam dół spódnicy.
 Po środku tyłu wszyłam gumkę by można było regulować szerokość spódnicy w pasie.
Zapinana z przodu na guziki.
Mam nadzieję,że właścicielka spódnicy jest z niej zadowolona.




I trzecia spódnica uszyta z elany.
Zapinana z przodu na dwa guziki i  mały rzep. Wykończona satynotaftą w kolorze ciemnego amarantu i czarną koronką. Niestety spódnica nie przezentuje się tak dobrze na zdjeciach jak w rzeczywistości.




 


A oto zdjęcie Aniołka którego dostałam od męża na WALENTYNKI



To tyle na dzisiaj,a teraz z kawką z ekspresu idę was poodwiedzać.

Miłej środy.

Ps. U mie dzisiaj śnieg,śnieg,śnieg!

niedziela, 5 lutego 2012

Spódniczka w kratkę na karczku

Moją inspiracją i powerem do szycia stała się ostatnio kratka (chyba zdążyłyście już to zauważyć).
Rozkładając materiał nie miałam konkretnego pomysłu na spódnicę ale gdy w mojej dłoni znalazło się mydełko i miara zaświtał pomysł by spódniczka była na karczku.
Przyznam się,ze gdy już był przyszyty karczek,a następnie zszyte boki spódnicy zauważyłam,że czegoś brakuje spodniczce,dlatego postanowiłam doszyć patki które ozdobiłam przeszyciami w postaci złotych lamówek i guzików.
 Spódnica zapinana jest na zamek po środku tyłu i lekko rozkloszowana od linii bioder.
Podszyta wiskozową podszewką.




Zmieniając temat czy u was też tak mroźno i śnieżnie?
U mnie co prawda śniegu nie za wiele ale mrozik ostry,a psinka z którą dzisiaj byłam na spacerze na przemian podnosiła łapki.

Życzę wam miłej niedzieli.